Czy przeróbka zwykłego auta na samochód elektryczny jest opłacalna?

InPost Ekologia
InPost Ekologia

​​​​​​​Samochód elektryczny to wciąż bardzo duży wydatek. Im nowsze i bardziej zaawansowane modele aut, tym wyższe ceny. Wiele osób mimo dotacji i tak nie może kupić dla siebie takiego pojazdu. Z tego powodu pojawiła się zupełnie nowa opcja – przeróbka auta na elektryczne. Okazuje się, że silnik na benzynę można zastąpić ekologicznym odpowiednikiem. Jak to zrobić i czy warto?

Przeróbka auta na elektryczne – co warto wiedzieć?

Przerobienie auta na elektryczne to alternatywa dla zakupu nowego czy używanego elektryka. Sam pomysł wiąże się z ideą dbania o środowisko naturalne, ponieważ nie wymusza na kierowcach wymiany całego pojazdu, a jedynie jego części. Pozwala to zaoszczędzić pieniądze, jak i zmniejszyć produkcję odpadów. Pomysłodawcą takich działań jest firma z Francji, która chce w niedalekiej przyszłości wprowadzić do sprzedaży gotowe zestawy do przerabiania samochodu na elektryczny.

W Polsce trend ten nie jest na razie jeszcze bardzo popularny, ale przeróbki samochodów na elektryczne mają miejsce. Przeprowadza się je szczególnie w autobusach i samochodach dostawczych, które w oryginalnie elektrycznych wersjach są bardzo drogie. Po takiej zmianie w samochodzie trzeba jeszcze załatwić kilka dokumentów np. zaświadczenie od elektryka czy rzeczoznawcy samochodowego, które potwierdzą, że wszystko jest w porządku, a auto można uznać za elektryczne.

Ile kosztuje przeróbka zwykłego auta na silnik elektryczny?

Przedstawiciele francuskiej marki, która chce sprzedawać zestawy do zmiany benzyniaków na elektryki, podają, że przeróbka samochodu na elektryczny będzie mogła wynosić 5 tysięcy euro. Jest to bardzo niska kwota, jeśli weźmie się pod uwagę, że samodzielna wymiana poszczególnych elementów na elektryczne mogłaby wynosić znacznie więcej – nawet około kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jest to koszt po uzyskaniu dofinansowania, ponieważ bez niego zestaw dla jednego pojazdu może kosztować mniej więcej 8 tysięcy euro. Warto mieć na uwadze, że taka wymiana nie zapewnia zbyt imponującego zasięgu kilometrów. Szacuje się, że byłoby to około 100 kilometrów na jednym naładowaniu. Na dojazdy do miejsca pracy, które znajduje się nieopodal miejsca zamieszkania, i tak byłoby to wystarczające. Jeśli chodzi o montaż mocniejszych akumulatorów, zapewne i cena byłaby znacznie wyższa. Wciąż jest to jednak mniej niż kupno nowego elektryka z salonu.

W jaki sposób można przerobić klasyczne auto na samochód elektryczny?

Przeróbka auta na prąd nie jest zbyt skomplikowana. Wynika to z tego, że budowa elektryka jest znacznie prostsza niż konstrukcja układu zasilanego benzyną. Z pojazdu na benzynę należy usunąć takie części jak alternator czy rozrusznik, a umieścić akumulatory o odpowiednio dopasowanej mocy. Przy wyborze baterii trzeba wziąć pod uwagę masę auta, a także to, jaki dystans na jednym naładowaniu chce się pokonywać. W przerobionych w ten sposób autach nadal da się korzystać ze starej skrzyni biegów. Jeśli sam nie znasz się wystarczająco na motoryzacji i nie wiesz, jak przerobić auto na elektryczne, koniecznie zasięgnij pomocy specjalistów. Tylko wtedy możesz mieć pewność, że auto jest bezpieczne. Pamiętaj również o tym, że taki pojazd potrzebuje dostępu do gniazdka i regularnego ładowania.


InPost mobile
Nie masz jeszcze apki InPost Mobile? Pobierz ją już teraz!
Z aplikacją InPost życie jest prostsze. Wysyłaj paczki szybciej niż kiedykolwiek, dzięki funkcji zdalnego otwarcia skrytki i nadaniu bez etykiety. Oszczędzaj czas z apką!
Nie masz jeszcze apki InPost Mobile? Pobierz ją już teraz!
Z aplikacją InPost życie jest prostsze. Wysyłaj paczki szybciej niż kiedykolwiek, dzięki funkcji zdalnego otwarcia skrytki i nadaniu bez etykiety. Oszczędzaj czas z apką!