Darmowe stacje ładowania samochodów elektrycznych w Polsce – gdzie je znaleźć?
26 Marca 2022
Z początkiem 2021 roku prawie wszystkie darmowe stacje ładowania samochodów elektrycznych w Polsce przestały istnieć. W ich miejsce pojawiły się płatne ładowarki, których cennik dość mocno zaniepokoił posiadaczy Tesli i innych elektryków. Czy bezpłatne stacje ładowania samochodów elektrycznych w naszym kraju to już przeszłość? A może jeszcze nie wszystkie komercyjne gniazdka wymagają opłat?
Darmowe stacje ładowania samochodów elektrycznych – jak działają?
Jeszcze nie tak dawno, bo zaledwie dwa lata temu, odpowiedź na pytanie: „czy ładowanie samochodu elektrycznego jest darmowe?” byłaby twierdząca. W 2020 roku większość stacji ładowania pojazdów na prąd była, w odróżnieniu od standardowych dystrybutorów benzyny, oleju napędowego czy gazu, zupełnie za darmo. Mowa tutaj o największych dostawcach energii i paliwa w kraju. Wszystko zmieniło się w 2021 roku, w którym to operatorzy wprowadzili w swoich urządzeniach i aplikacjach cennik usług. Wcześniej wystarczyło jedynie podłączyć odpowiedni kabel do gniazdka elektryka i ewentualnie potwierdzić proces jednym kliknięciem w aplikacji na telefonie.
Dziś, na długo przed przyjazdem na stację należy sprawdzić ceny za kWh poszczególnych ładowarek na trasie. Darmowe ładowanie samochodu jest w Polsce rzadkością. Ta możliwość jest najczęściej dostępna w centrach dużych miast, na parkingach sklepów i sieci handlowych lub przy siedzibach firm. Możliwość ładowania auta w takich przypadkach jest zwykle ograniczona dla klientów i pracowników. Ponadto, większość z bezpłatnych stacji preferuje typ ładowania AC o wiele niższej mocy niż DC, przez co czas zatankowania do pełna znacznie się wydłuża.
Czy w Polsce znajdują się darmowe stacje ładowania samochodów elektrycznych?
Darmowe punkty ładowania aut elektrycznych w Polsce są dziś bardzo trudne do znalezienia. Większość map przedstawiających położenie ładowarek nie jest w stanie wskazać, na których dostępnych stacjach spotkasz urządzenia udostępnione do korzystania za darmo. Najwięcej bezpłatnych punktów ładowania samochodów elektrycznych w Polsce znajdziesz na parkingach.
Nie oznacza to jednak, że proces tankowania auta na jednym z urządzeń tego typu nie będzie Cię nic kosztował. Większość miejsc postojowych ma własny cennik opłat za czas korzystania z placu. Jak wiadomo, zatankowanie elektryka do pełna (przy bankach energii o niższej mocy) może zająć nawet kilkanaście godzin. Jeśli koszta parkingowe są dość wysokie, może się okazać, że skorzystanie z płatnej sieci ładowarek samochodowych w Polsce będzie stosunkowo tańsze.
Rodzaje darmowych stacji ładowania samochodów elektrycznych
Darmowe stacje elektryczne zwykle ograniczają się jedynie do ładowarek typu AC. Moc prądu, który z nich płynie może maksymalnie osiągać wyniki zbliżone do 43 kW. W zależności od pojemności baterii samochodu, ładowanie nawet na najszybszej stacji ładującej w Polsce, opierającej się na prądzie zmiennym, może zająć nawet do kilku godzin. Wynik nie imponuje w stosunku do ładowarek typy DC, potrafiących osiągać nawet 100 kWh mocy.
Co więcej, miejsca do darmowego ładowania samochodów elektrycznych zwykle są oblegane przez kierowców chcących jak najbardziej zaoszczędzić. Powolne ładowanie auta, mające miejsce na tego typu stacjach elektrycznych w Polsce, może tworzyć spore kolejki. Ponadto, z roku na rok coraz szybciej ubywa bezpłatnych ładowarek. W niedalekiej przyszłości odpowiedzią na pytanie: „gdzie naładować auto elektryczne za darmo” może być niestety „nigdzie”.
Koszty ładowania samochodów elektrycznych
Ceny na różnych stacjach elektrycznych samochodów mogą różnić się w zależności od mocy danej ładowarki i dostarczyciela energii. Są to kwoty mieszczące się w przedziale zaczynającym się od niecałej złotówki, aż do prawie trzech PLN za kWh. Co więcej, niektórzy operatorzy stosują także opłaty opierające się o czas ładowania. W zależności od firmy dodatkowe koszta mogą wynieść nawet 40 groszy za minutę.
Dla wielu mieszkańców Europy, w tym Polski, najbardziej opłacalne może okazać się ładowanie auta w domu. Umowy taryfowe takie jak np. standardowa G11, pozwalają na pobieranie prądu w naprawdę niskich cenach. Zakładając, że za 1 kWh zapłacimy 60 groszy, naładowanie energooszczędnego, elektrycznego samochodu miejskiego może kosztować zaledwie 9 złotych za 100 kilometrów. Dla porównania, średnie zużycie paliwa przez pojazdy spalinowe na takim dystansie wynosi 8 litrów. Jeśli przyjmiemy, że cena za litr wynosi 7 złotych, może się okazać, że elektryki są nawet sześciokrotnie tańsze!