Czy produkcja samochodów elektrycznych wpływa na środowisko?

InPost Ekologia
InPost Ekologia

Firmy produkujące samochody elektryczne prześcigają się w coraz nowszych pomysłach, innowacyjnych rozwiązaniach i osiąganych prędkościach, aby dorównać samochodom spalinowym. Problem w tym, że miały być one przede wszystkim bardziej ekologiczne od benzynowych odpowiedników, a coraz więcej badań wskazuje na to, że niekoniecznie tak jest.

Produkcja samochodów elektrycznych – jak wyglądają poszczególne etapy produkcji?

Samochody elektryczne wzbudzają wiele kontrowersji, głównie jeśli chodzi o ich produkcję i tego, co się z nimi dzieje, zanim wyjadą na ulice. Proces produkcyjny przebiega w podobny sposób jak w przypadku aut spalinowych. Linie produkcyjne zajmują się tworzeniem karoserii (w tym częściami nadwozia, podwozia oraz dachu) w poszczególnych podzespołach, a montaż odbywa się na kilku równoległych liniach:

  • elektronika samochodu (okablowanie nadwozia, podłączenie modułu sterującego napędem oraz chłodnicy);
  • wnętrze (podłoga, siedzenia, wykładzina, konsola i deska rozdzielcza);
  • montowanie układu klimatyzacji, ogrzewania, cyrkulacji powietrza na zewnątrz i wewnątrz pojazdu;
  • montaż baterii i akumulatora;
  • instalacja szyb i płynów mechanicznych, sprawdzanie systemów drzwiowych;
  • kontrola jakości.

Dzięki podziałom i zastosowaniu najnowszych technologii wykonanie samochodu trwa krócej. W porównaniu do samochodów spalinowych linia montażowa jest krótsza o etap łączenia układu wydechowego, który odpowiada za uwalnianie do atmosfery składników spalania benzyny.

Cały proces produkcji działa w oparciu o zasadę zero waste. W ten sposób nie powstają żadne produkty uboczne w fabryce. Produkowanie odpadów jest także maksymalnie zminimalizowane. Większość pozostałości da się ponownie wykorzystać lub nadają się do recyklingu.​​​​​​​

Który etap procesu produkcji samochodów elektrycznych jest najbardziej szkodliwy i dlaczego?

Zdecydowanym plusem i przewagą samochodów elektrycznych nad spalinowymi jest fakt, że nie emitują do otoczenia toksycznych spalin, gazów cieplarnianych i CO2. Problemem i najbardziej kontrowersyjnym tematem jest produkcja wyposażenia, w szczególności akumulatorów napędzających samochody elektryczne.

Baterie litowo-jonowe, które zasilają pojazdy elektryczne, określa się mianem brudnych energetycznie, ponieważ produkcja przypada na kraje, które są zaliczane do największych trucicieli planety. Kolejnym problemem jest ładowanie samochodów. Nie chodzi jednak o sam prąd, tylko o to, w jaki sposób się go pozyskuje. Samochody elektryczne produkowane w Polsce korzystają z prądu, który powstaje z węgla, podobnie jest np. w Niemczech, Chinach i Tajlandii. Oznacza to, że na wytworzenie prądu potrzebnego by samochód elektryczny nie produkował spalin i tak korzysta się z paliw kopalnych.

Aby używanie samochodów elektrycznych miało sens, źródłem energii powinny być zasoby odnawialne i niegenerujące odpadów w postaci spalin. Sama produkcja baterii powoduje powstawanie bardzo drobnego pyłu ze stali, który pozostaje zawieszony w powietrzu. Dodatkowo, jak w przypadku każdej baterii litowo-jonowej, dochodzi do emisji CO2. Ze względu na swoją wielkość baterie samochodowe generują go więcej. Przeciwnicy samochodów elektrycznych mają jeszcze jeden zarzut wobec baterii, a mianowicie do materiałów, z których powstają. W ich składzie jest wiele cennych i rzadkich surowców, szczególnie metali, takich jak nikiel, kobalt, lit czy grafit. Ich degradacja może powodować ogromne szkody środowiskowe.

W jakim stopniu produkcja samochodów elektrycznych wpływa negatywnie na środowisko?

Produkcja samochodów elektrycznych na świecie odbywa się w kilku kluczowych miejscach. Największym eksporterem pojazdów na prąd są Chiny – w 2021 roku z Państwa Środka wyszło blisko 500 tys. elektryków na rynki krajowe. Drugie miejsce zajmują Niemcy z wynikiem 230 tys. egzemplarzy, a w USA produkuje się około 110 tys. samochodów elektrycznych rocznie. Problemem w przypadku produkcji aut w dwóch pierwszych krajach jest to, że energia potrzebna do produkcji elektryków pozyskiwana jest z paliw kopalnych, głównie z węgla. Przez to wytworzenie każdego samochodu elektrycznego łączy się z uwolnieniem do atmosfery szkodliwych substancji. Zatem największym problemem jest miejsce produkcji, przyjęta polityka energetyczna, sposób wytwarzania energii i wykorzystania jej odnośnie do budowy samochodów elektrycznych.

Produkcja samochodów elektrycznych w Polsce ma ruszyć w 2024 roku. Jest to planowy start rozpoczęcia budowy Izery – samochodu elektrycznego polskiej produkcji. Na ten moment w kraju tworzy się baterie zasilające, które, niestety, także nie są czyste.

Czy samochód elektryczny produkuje ślad węglowy?

Sceptycy samochodów elektrycznych nie są aż tak przychylni pojazdom bez spalin. Osią konfliktu o uznanie samochodów za ekologiczne jest pozostawiany przez nie ślad węglowy. Według obliczeń bateria znajdująca się w Tesli S o mocy 100 kWh pozostawia ślad węglowy o wielkości 17,2 tony, zanim jeszcze wyjedzie na drogi. Przebadanie cyklu życia baterii samochodowych wykazało, że w trakcie ich produkcji do atmosfery uwalniane są ogromne ilości gazów cieplarnianych. Ponadto każda kilowatogodzina pojemności to około 150-200 kg oddanego dwutlenku węgla. Takie liczby to zarówno wynik eksploatacji surowców, jak i procesu wykonania baterii. Niezależnie od budowy samochód elektryczny i spalinowy w podobny sposób emitują gazy cieplarniane do atmosfery – pierwszy w etapie produkcji, drugi w trakcie jazdy.

Samochody elektryczne mogą stanowić przyszłość transportu, jednak nie jest to w tej chwili rozwiązanie bez wad. Aby zapewnić ochronę środowiska, konieczne jest podjęcie konkretnych działań i wdrożenie innowacji, które ograniczą emisję gazów cieplarnianych przez wszystkie środki transportu, co zapobiegnie nieustannemu ogrzewaniu planety.


InPost mobile
Nie masz jeszcze apki InPost Mobile? Pobierz ją już teraz!
Z aplikacją InPost życie jest prostsze. Wysyłaj paczki szybciej niż kiedykolwiek, dzięki funkcji zdalnego otwarcia skrytki i nadaniu bez etykiety. Oszczędzaj czas z apką!
Nie masz jeszcze apki InPost Mobile? Pobierz ją już teraz!
Z aplikacją InPost życie jest prostsze. Wysyłaj paczki szybciej niż kiedykolwiek, dzięki funkcji zdalnego otwarcia skrytki i nadaniu bez etykiety. Oszczędzaj czas z apką!