Rejestracja samochodów elektrycznych w Polsce
6 Lipca 2022
Ekologiczne rozwiązania cieszą się rosnącą popularnością. Na drogach można zauważyć dużą ilość elektryków, które w przeciwieństwie do aut spalinowych są zeroemisyjne. Ile samochodów elektrycznych jest zarejestrowanych w Polsce? Czy w naszym kraju opłaca się zainwestować w ekologiczne auto? Na te i inne pytania odpowiadamy w artykule!
Rejestracja samochodów elektrycznych w Polsce – ile obecnie znajduje się aut na polskich drogach?
Na polskich drogach z roku na rok pojawia się coraz więcej aut elektrycznych. Dzięki internetowej stronie Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego i Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych oraz ich licznika elektromobilności można dowiedzieć się, ile aktualnie zarejestrowanych jest samochodów elektrycznych w Polsce. Statystyki pomagają ocenić i wysnuć wnioski, co do tendencji zmian zakupowych kierowców. Może to pomóc znaleźć rozwiązanie, w jaki sposób zachęcić innych do zmiany.
Rok 2022 pokazuje, że liczba zwolenników ekologicznych aut stale rośnie. Pod koniec czerwca 2022 roku w Polsce zarejestrowano ponad 46 676 pojazdów elektrycznych, z czego 24 200 to auta Plug-in Hybrid Electric Vehicle (PHEV), czyli hybrydowe auta elektryczne. Resztę, czyli łącznie 22 476 stanowiły auta Battery Electric Vehicle (BEV).
Jak wygląda Polska na tle Europy pod względem zarejestrowanych samochodów elektrycznych?
Pojazdy elektryczne mają wiele zalet. Najważniejsza jednak jest bezemisyjność i brak powstawania spalin, które wpływają na globalne ocieplenie i zanieczyszczają powietrze. Wiele osób podejmuje się zmiany swojego auta na tzw. zielone rejestracje. Jak jednak wypada Polska na tle innych krajów europejskich? Czy możemy pochwalić się jako ekologiczny naród? Niestety, odpowiedź brzmi: nie. Mimo że w Polsce ilość elektrycznych aut z roku na rok rośnie, a 2022 rok szczególnie pokazał, że wybór ekologicznych rozwiązań wśród rodaków jest częstszy, to jednak Polska na tle innych krajów europejskich wypada źle. Polska, wraz z Czechami i Słowacją, zajmuje ostatnie miejsce w rankingu ilości zarejestrowanych aut elektrycznych.
Jednak z biegiem lat widać znaczący wzrost powstawania niezbędnych stacji ładujących samochody elektryczne, które także decydują o tym, czy ludzie będą gotowi na zmianę auta.
Czy Polska ma odpowiednią infrastrukturę pod samochody elektryczne?
Jedną z przyczyn, dla których auta elektryczne w Polsce nie są tak popularne jak w innych krajach w Europie, jest brak odpowiednio przystosowanej infrastruktury do samochodów elektrycznych. Ale co to właściwie oznacza? Elektryki wymagają dostępu do ładowarek, aby w pełni naładować baterię. Obecnie w Polsce wciąż jest niedostateczna ilość stacji ładowania, co powoduje problemy w jeździe na dalekie trasy. Dodatkowym problemem jest to, że auta elektryczne ładują się dość długo. Społeczeństwo przyzwyczajone jest do tego, że podjeżdżając na stację, tankują auto w kilka minut. Przy pojazdach elektrycznych trzeba mieć więcej cierpliwości, ponieważ pełne naładowanie baterii może trwać nawet dobę. Problemem jest także to, że wiele osób w dużych miastach nie może zapewnić sobie we własnym zakresie ładowarki do samochodu elektrycznego. Jest to tzw. Wallbox, który musi być przymocowany do ściany, najlepiej w garażu.
Problemem jest również brak dostępu do stacji ładowania elektryków na drogach szybkiego ruchu, a są one konieczne, aby naładować pojazd w każdej chwili. Należy pamiętać, że w pełni naładowanym elektrycznym samochodem można przejechać ok. 200-400 km w zależności od producenta.
W Polsce dostępne są różnego rodzaju dofinansowania na zakup aut elektrycznych. Nie jest to jednak wystarczający powód do zmiany zwykłego samochodu na jego bezemisyjną wersję. Dopóki infrastruktura transportu samochodowego nie będzie przystosowana do elektromobilności, społeczeństwo nie zdecyduje się zmienić swoich aut. Dodatkowo w dużych miastach pojawiałyby się długie kolejki do stacji ładujących, a oczekiwanie na swoją kolej trwałoby kilka lub kilkanaście godzin.